czwartek, 13 marca 2014

Dreszczowiec zakończony! :)

Moi drodzy!

Właśnie przed chwilą zakończyłam pisać swoją czwartą powieść. Jest to dreszczowiec, na pograniczu dwóch gatunków - kryminału i horroru (a może nawet trzech? ;)), o którym już Wam wspominałam :)

Jestem dumna i szczęśliwa! Bardzo przyjemnie pisało mi się tę powieść. Muszę przyznać, że dopiero dzięki niej odkryłam, że być może potrafię więcej, niż od zawsze zakładałam. I tak się cieszę, że nie jest to romans, bo moje wszystkie trzy poprzednie książki to właśnie romanse i ciągle, odkąd tylko zaczęłam uczyć się pisarskiego rzemiosła, drzemało we mnie takie pragnienie, aby wyrwać się z tych miłosnych okowów... Niestety, ciągle ponosiłam na tym polu klęskę. Jednak, w końcu się udało (mam przynajmniej taką nadzieję) :)

Jeszcze tylko wprowadzę niezbędne poprawki, napiszę streszczenie i będę wysyłać mój dreszczowiec w świat ;)

Ps: Podzielę się z Wami ciekawostką na temat tej nowo-ukończonej książki: to będzie trylogia :) Już zagryzam pióro, gotowe do naskrobania drugiej części!
Poniżej zamieszczam zdjęcie, które może być dla Was wskazówką, co do treści książki:

Ps1: Dodatkowo, powiem Wam, że w 2014 r. założyłam, że napiszę pięć albo sześć książek. Tak bardzo się cieszę, że mogę z tej listy wykreślić już jedną :)

Ps 2: Inspirację zawdzięczam mojemu mężowi :) Łukaszko jest super <3

Pozdrawiam Was w ten słoneczny, piękny dzień :)

2 komentarze:

  1. Już nie mogę się doczekać tego kryminału!!! To chyba mój numer jeden do przeczytania :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, Żabuś :) Mam nadzieję, że doczeka się wydania. Druga część już się pisze! :*

      Usuń